Zagrodnik

 

19 maja 2012, 11:40

Partner

Logowanie

Reklama




Wielkanoc

Wielkanoc - najstarsze i najważniejsze święto chrześcijan, obchodzone już w II wieku - jest także tryumfalnym świętem odradzającego się życia i wiosennej odnowy, a związane są z nim przeróżne zwyczaje i obrzędy. W polskiej obyczajowości są one niezwykle bogate i barwne. Tradycje chrześcijańskie splatają się tu z pradawnymi misteriami na cześć budzącej się z zimowego snu przyrody.

***

Wielki Tydzień rozpoczyna się od Niedzieli Palmowej. Od wczesnego ranka ludzie podążają do kościoła, aby poświęcić palmy. Jedne są skromne, z wierzbowych gałązek pokrytych baziami, inne bajecznie kolorowe.

W Wielkim Tygodniu w wielu krajach chrześcijańskich odbywają się misteria pasyjne, ukazujące ostatnie dni życia Chrystusa. Szczytem roku liturgicznego i Wielkiego Tygodnia jest Święte Triduum Paschalne Męki i Zmartwychwstania Pańskiego. Obejmuje ono liturgię Mszy Wieczerzy Pańskiej, sprawowaną wieczorem w Wielki Czwartek, wielkopiątkową liturgię Męki Pańskiej oraz najbardziej uroczystą i najpiękniejszą ze wszystkich liturgii Kościoła - Wigilię Paschalną sprawowaną po zapadnięciu zmroku w Wielką Sobotę - w Wielką Noc. Triduum kończy się wieczorem w Niedzielę Zmartwychwstania.

Wielka Sobota - po tygodniowym, ściśle przestrzeganym dawniej poście - nareszcie zapowiadała świąteczną ucztę. Tradycja nie zalecała jednak pośpiechu. Długo przygotowywane i upragnione jadło należało najpierw poświęcić. Ludzie przynosili do kościoła kosze pełne kołaczy, mazurków, pęt kiełbasy, malowanych jaj, chrzanu, osełek masła. Zawartość koszy była oczywiście różna, zależna od zamożności. Jednym tego jadła starczało tylko na zaspokojenie głodu, innym - na wielką ucztę.

W Wielką Sobotę święcono nie tylko jadło, ale także wodę i ogień. Zapalone pochodnie niesiono do domu i rozniecano nimi potem ogień pod kuchnią, a przyniesioną święconą wodą kropiono dom.

Dziś nosi się do kościoła tylko małe koszyczki ze święconym: z jajkami, wędliną, kawałkami chleba i solą. Od dzielenia się święconym jajkiem i składaniem sobie życzeń rozpoczyna się wielkanocne śniadanie.

***

Święta to doskonała okazja do wzmocnienia nadwątlonych więzi rodzinnych. Jeśli zaprosiliśmy do siebie starszych członków rodziny (teściów, rodziców, dziadków) dołóżmy starań, aby święcone czyli wielkanocne śniadanie, w niczym nie uchybiało tradycji. Zadbajmy o dekorację stołu i domu typowymi dla Wielkanocy ozdobami, przygotujmy specjały, od wieków kojarzące się z tymi świętami. Święcone nie musi być wystawne. Może warto przygotować nieco skromniejsze, za to zdrowsze śniadanie, po którym biesiadnicy będą jeszcze mieli ochotę na spacer lub przejażdżkę po okolicy i szukanie wiosny.

***

Po miłym, zdrowym dla serca i żołądka świątecznym spacerze czas zaprosić gości na obiad. Ważne, by świąteczny stół był pięknie nakryty, a potrawy wyglądały efektownie i apetycznie. Honorowe miejsce na świątecznym stole powinien oczywiście zajmować baranek na zielonej łączce rzeżuchy i miska z pisankami.

***

Chyba najbardziej znaną Wielkanocną tradycją jest śmigus dyngus. Jak Polska długa i szeroka, wszędzie w wielkanocny poniedziałek, zwany też lanym, odbywała się wielka oblewanka. Na ładne, lubiane dziewczyny wylewano całe wiadra wody, im więcej wody tym większy honor dla panny. Przemoczona do nitki odzież, spływające wodą włosy świadczyły o powodzeniu i tzw. wzięciu. Prawdziwym despektem dla dziewczyny było natomiast w lany poniedziałek mieć suche ubranie.

***

Święta wielkanocne trudno sobie wyobrazić bez tradycyjnych ozdób: kolorowych pisanek, bazi, baranka, zajączków, kurczaczków. Łącząc je ze świeżą zieleniną i ciętymi lub doniczkowymi kwiatami, można z nich tworzyć barwne kompozycje, które rozweselą nasze mieszkania w świateczne dni.

Pisanki, kraszanki, malowanki... nie może ich zabraknąć na świątecznym stole. W Polsce malowanie jajek ma ponad tysiącletnią tradycję, a przez wieki w różnych regionach naszego kraju wypracowano wiele technik zdobienia jajek. Przygotowaniem wielkanocnych pisanek zwykle zajmują się dzieci.

***

Od najdawniejszych czasów jajko uważano za symbol życia, a także płodności, miłości i siły. Jajko jest w Polsce tradycyjną potrawą - przebojem wielkanocnego stołu. Stare porzekadło mówi, że dopóki istnieje zwyczaj malowania jajek, świat będzie istniał. Bądźmy zatem spokojni - końca świata jeszcze długo nie będzie...

Autor: 
Danuta Zamojska

Aktualny numer

Aktualny numer Zagrodnika

Partnerzy