
![]() |
|
![]() |
||
|
| ||||
![]() |
SzukajLogowanie |
![]() |
Ten sukces jest klęską
31 lipiec, 2008 - 10:34
Ogłoszony ostatnio przez naszych polityków sukces w postaci w postaci rezolucji Parlamentu Europejskiego w sprawie gazociągu północnego z Rosji do Niemiec przez Morze Bałtyckie, należy tak naprawdę nazwać klęską. Przede wszystkim, w tej rezolucji nie znalazło się wezwanie do użycia wszelkich środków dla uniemożliwienia budowy tego gazociągu, co było w projekcie. W zamian za to, parlament uchwalił, że rurociąg ten ma zasadnicze i strategiczne znaczenie dla Europy oraz, że dywersyfikuje on źródła dostaw energii. Już w tym momencie efekt tej uchwały jest dokładnie odwrotny od zakładanego przez naszych polityków. Bo Parlament Europejski nie tylko nie sprzeciwił się tej inwestycji, ale uznał jej wyjątkowe znaczenie! To jednak nie wszystko. Nawet w punkcie, gdzie Parlament wyraża zrozumienie dla obaw "małych" krajów nadbałtyckich, natychmiast poucza je o konieczności jednogłośności w ramach Unii Europejskiej. A wiadomo, że w tej sprawie interes "dużych" państw jest sprzeczny z naszym. Więc powinniśmy się przyłączyć do głosu większych. Nie znalazły się też w rezolucji słowa poparcia dla szwedzkiego i litewskiego głosu sprzeciwu wobec planowanej budowy. Parlament uchwalił jedynie, że odnotowuje istnienie takich sprzeciwów, co tak naprawdę nic nie znaczy. Nie ma więc żadnego sukcesu, bo wymowa tej rezolucji, zamiast oceniać projekt gazociągu negatywnie, podkreśla jego ważność dla Europy. Co gorsza, otrzymaliśmy my i inne kraje protestujące, wskazanie naszego miejsca. Dziwią więc zachwyty nad tą rezolucją dobiegające z prasy , radia i telewizji. Dlaczego nie powiedziano nam całej prawdy? I na koniec refleksja. Powyższy przykład wskazuje jednoznacznie że nasze władze popełniają ogromny błąd w polityce, i to zarówno w stosunku do Rosji jak i w ramach Unii. Zamiast stać się pomostem porozumienia i współpracy, ustawiliśmy się w konflikcie interesów z obu stron. Na zmianę polityki nigdy nie jest za późno. Tylko strata jest coraz większa. Autor: (JR)
|
![]() |
![]() |