Zagrodnik

 

20 listopada 2008, 23:38

Partner

Logowanie

Reklama


Świński dołek ćwierćwiecza. Będą bankructwa

Po krótkim okresie euforii związanej z wejściem Polski do UE branża mięsna musi przełknąć gorzką pigułkę. Nie tylko nie udało się zawojować świata polską wieprzowiną, ale na domiar złego jej produkcja mocno spadła - podaje "Puls Biznesu".

Z danych GUS wynika, że pogłowie trzody chlewnej w Polsce spadło w tym roku do zaledwie 15,7 mln sztuk (stan na koniec marca) i ma się jeszcze obniżyć. Już osiągnęło najniższy poziom od 25 lat.

- Mamy do czynienia z dramatycznym ograniczeniem hodowli trzody w Polsce. Przyczynił się do tego z jednej strony spadek cen żywca, a z drugiej wzrost cen pasz w 2007 r. - mówi Jerzy Majchrzak, dyrektor biura zarządu Sokołowa.

Polskim hodowcom skrzydła podcina także konkurencja ze strony szybko rosnącego importu tańszej wieprzowiny z innych krajów UE.

- Skutki takiej sytuacji dla wielu będą opłakane. Przetrwają tylko najsilniejsze firmy. Jeszcze w tym roku można się spodziewać upadłości wielu zakładów, zwłaszcza ubojowych. Takich zakładów działa w Polsce ponad tysiąc, a ocenia się, że na rynku jest miejsce dla kilkuset. Trudna sytuacja w branży przyspieszy redukcję ich liczby - mówi cytowany przez „Puls Biznesu” Wiesław Różański, prezes Unii Producentów i Pracodawców Przemysłu Mięsnego.

Mniejsza podaż żywca nie tylko uderzy w zakłady ubojowe, ale spowoduje także dużą podwyżkę cen skupu. Zdaniem ekspertów do końca roku ceny żywca wieprzowego wzrosną do o ponad 30 proc. w stosunku cen z 2007 r.

Autor: 
Gazeta.pl

Odpowiedzi

Dodaj nową odpowiedź

  • Adresy internetowe są automatycznie zamieniane w klikalne odnośniki.
  • Dozwolone tagi HTML: <img> <u> <p> <br> <b> <i> <a> <em> <strong> <cite> <code> <ul> <ol> <li> <dl> <dt> <dd> <table> <center>
  • Znaki końca linii i akapitu dodawane są automatycznie.

Więcej informacji na temat formatowania

Aktualny numer

Aktualny numer Zagrodnika

Partnerzy