Zagrodnik

 

10 lutego 2012, 10:10

Partner

Logowanie

Reklama




Od Redakcji

Czerwiec przyniósł nam suszę i wysokie ceny paliw. Jedyną pociechą w tej sytuacji mogły być mecze naszej reprezentacji na EURO 2008, ale nie wyszło. Z Niemcami już tradycyjnie od lat przegrywamy prawie każdy mecz, a Austrii pomógł sędzia. Swoją drogą Lewandowski zachował się co najmniej nieodpowiedzialnie i to on jest winny stracie bramki, a nie sędzia.

Z czego więc powinien cieszyć się naród, skoro bieżące igrzyska zakończyły się klapą? Przecież nie można utrzymać euforii samymi meldunkami o postępach w budowie stadionów na odległą polsko ukraińską organizację mistrzostw. Z podpisania traktatu unijnego też chwilowo cieszyć się nie możemy, bo Irlandczycy powiedzieli w referendum "nie". A może to powinien być powód do zadowolenia?

Odrzucenie traktatu reformującego w referendum irlandzkim nie jest na pewno sprzeciwem dla integracji europejskiej. Jest sprzeciwem dla tej formy integracji, jaką niesie ten traktat. Integracji odgórnej, narzuconej słabszym przez silniejszych i konserwującej wszystkie wady obecnie w Unii występujące. Bo ten traktat mimo swojej nazwy, w rzeczywistości niewiele reformuje. On tak naprawdę tworzy nowy podmiot pod nazwą UNIA EUROPEJSKA. A wszystkie problemy Europy, te gospodarcze i te społeczne, pozostają na przyszłość. Więc może weto Irlandzkie powinniśmy traktować jako zdarzenie szczęśliwe?

Miejmy nadzieję, że europolitycy nie wymyślą sposobu jego przyjęcia wbrew decyzji jednego z zainteresowanych narodów. Zjednoczona Europa nie powinna powstawać pod przymusem lub podstępem. Nie powinna eliminować tych, którym zależy na stworzeniu podmiotu sprawnego, silnego i sprawiedliwego. Powinna być spełnieniem nadziei i oczekiwań jej mieszkańców. Najlepiej wszystkich, a przynajmniej zdecydowanej większości. Ale w każdym kraju. W przeciwnym wypadku wyzwolone zostaną siły sprzeciwu, które wcześniej czy później doprowadzą do rozpadu takiej federacji, jak stało się to ze wszystkimi federacjami wcześniejszymi, opartymi na przymusie.

Autor: 
Redakcja

Aktualny numer

Aktualny numer Zagrodnika

Partnerzy