
![]() |
|
![]() |
||
|
| ||||
![]() |
SzukajLogowanie |
![]() |
Eko-rekord
24 luty, 2010 - 08:58
Prawie 17 i pół tysiąca rolników zdecydowało się na prowadzenie gospodarstw ekologicznych. To blisko pięć razy więcej niż przed naszym wejściem do Unii Europejskiej. Ale to i tak za mało w stosunku do potrzeb. Andrzej Brzeziński, Mieszki Kuligi: nie toleruję raczej chemii. Sam się przekonałem, że stosując nawozy to na ogół to odchorowywałem po pewnym czasie. Z opłacalnością bywa jednak różnie. Pierwsza i podstawowa przeszkoda to brak dobrej sieci dystrybucji. Sytuacja kiedy żywność wytwarzana w gospodarstwach ekologicznych trafia do konwencjonalnych przetwórni nie należy do rzadkości. Bożena Okrój: na razie tu w okręgu nie ma blisko skupu bydła z gospodarstw ekologicznych, czy trzody chlewnej. Chcieć to trzeba daleko szukać takich odbiorców. Ale nawet jeżeli się ich znajdzie to zyski ze sprzedaży i tak nie są zawrotne. Andrzej Brzeziński, Mieszki Kuligi: jeżeli nawet sklepy biorą to są dosyć duże marże. No ja się nie dziwię bo jeżeli sklep jest mały a w drogim miejscu to tez musi zarobić. Dla rolnika jest wtedy cena niewielka natomiast dla konsumenta duża. Bywają też przypadki, kiedy produkcję trzeba ograniczyć nie z powodów ekonomicznych. Na jaja od zielononóżek chętnych nie brakuje. Problemem są powtarzające się alarmy dotyczące ptasiej grypy i związany z tym wymóg trzymania kur w zamknięciu. Mimo to zdaniem ekspertów w Polsce jest coraz lepsza sytuacja do rozwoju gospodarstw ekologicznych. Żywność wyprodukowaną bez użycia chemii przetwarza już blisko 300 zakładów. Rośnie też liczba jednostek certyfikujących. Kowalczyk Stanisław, IJHARS: w tej chwili jest 11 jednostek uprawnionych do kontroli w rolnictwie ekologiczny. Wszyscy są uprawnieni przez ministra rolnictwa i zdecydowana większość to są jednostki polskie ale jest też kilka jednostek zagranicznych. Ale o tym abyśmy w krótkim czasie dołączyli do światowej czołówki producentów żywności ekologicznej nie ma na razie mowy. Kowalczyk Stanisław, IJHARS: tych gospodarstw na świecie jest milion 400 tysięcy a więc nasze gospodarstwa stanowią 1,2 % wszystkich gospodarstw na świecie. Dla porównania w Austrii co 10 hektar ziemi uprawniany jest metodami ekologicznymi, a w Polsce co 100. Źródło: Agrobiznes
|
![]() |
![]() |